Zaangażowanie w dobór terapii

Jun 18, 2018 at 12:07 pm

Dobry plan konsekwentnie wykonany dzisiaj, jest lepszy, niż idealny plan wykonany jutro.
- George Patton

Onkolodzy mają kilka rozwiązań intensywności terapii  w zależności od tego, jaki narząd jest zaatakowany, jak zaawansowany jest rak oraz w jakim wieku i stanie fizycznym jest pacjent.  Często jest to zabieg chirurgiczny – usunięcie guzów i części zaatakowanych komorkami rakowymi, chemioterapia – leki podawane dożylnie oraz w tabletkach, radioterapia – użycie wysokiej częstotliwości promieni. Kolejność może być inna, czasami radiacja lub chemia jest przed operacją; czasami może być tylko radiacja lub tylko chemia. Nierzadko dwie osoby o tej samej diagnozie będą miały zupełnie inną terapię i dlatego słuchanie opowieści pacjentów w poczekalni i porównywanie siebie do tych historii nie ma sensu. Wtedy niepotrzebnie możemy uruchomić naszą wyobraźnię w złym kierunku.

Natomiast należy dokladnie obserwować swoje ciało, reakcje na leki i zabiegi i omawiać wszystkie detale z lekarzem. Ważne jest, aby nie dać się onieśmielić presji, że lekarz ma wielu pacjentów i mało czasu. Najlepiej jest przygotować sobie punkty do dyskusji na piśmie, aby niczego nie pominąć. To jest nasze zdrowie i życie, i nie bójmy się stawiać wyzwań lekarzom. To są tylko ludzie i do tego najczęściej przepracowani, w związku z tym wybierają najprostsze i najszybsze rozwiązania. Obecny system wymaga od nas więcej zaangażowania i zdobywania wiedzy na temat naszej choroby i sposobów leczenia. Związek i zaufanie do lekarza odgrywa ważna rolę. Jeśli czujemy, że nie możemy nawiązać dobrego kontaktu z naszym lekarzem, pamiętajmy, że mamy prawo zmienić lekarza.

Powinniśmy wiedzieć, czy zaproponowany sposób walki z rakiem ma służyć zatrzymaniu rozrostu tkanek rakowych, czy też spowolnieniu, czy ma zniszczyć komórki rakowe i zapobiec nawrotom oraz jak będzie mierzony postęp w leczeniu. A oto niektóre pytania, na które powinniśmy znać odpowiedzi:

Dlaczego Pan/Pani wybrała dla mnie wlaśnie ten zestaw zabiegów?

Jakie inne zabiegi mam do wyboru?

Jaki jest dokladny cel tych zabiegów?

Jak długo będzie trwać terapia, ile sesji i jak często?

Jak będzie mierzony postęp?

Kiedy będzie wiadomo, że leki działają pozytywnie?

Jakie jest w moim przypadku konkretne ryzyko i skutki uboczne?

Które skutki uboczne są tymczasowe, które pozostają na długo bądź na zawsze?

Jakie towarzyszą temu leki i które z nich są odpłatne (zwykle te odplatne są skuteczniejsze)?

Czy będę w stanie funkcjonować normalnie podczas zabiegów?

Jakie testy będą przeprowadzane podczas terapii? (wiele testów jest dostępnych tylko w stanach i nie każdemu je się przydziela).

Czy mam czas na wizytę u dentysty, czy też innego specjalisty? (ja miałam wyznaczony zbieg chirurgiczny nosa zaatakowanego przez raka skóry, ale musiałam go odwołać, gdyż nic się łatwo nie goi podczas chemii).

W większości przypadków onkolodzy uważają, że ich terapia jest bardzo pilna i nie pozwalają nam czekać z decyzją, ale nigdy nie jest tak, że nie możemy rozpocząć terapii po kilku dniach i mieć czas na podjęcie wyważonej decyzji. Wiedza i świadomość tego, co z nami się będzie i może dziać, są bardzo pomocne w lepszym samopoczuciu i zmniejszają uczucie strachu przed nieznanym.

Mnie zaaplikowano wszystko i to w największych dawkach z powodu stopnia agresywności komórek rakowych. Jest to pocieszenie dla innych, że jakoś to przeżyłam i w trzy miesiące po skończeniu terapii już byłam na korcie tenisowym rozpoczynając tym aktem mój normalny styl życia. Jestem głęboko przekonana, że w dużej mierze pomogła mi w tym wiedza o emocjach i neuroplastyce, których działanie nauka potwierdza każdego dnia. Walka z rakiem to nie tylko lekarstwa i zabiegi, to także przygotowanie emocjonalne. Strach, psymizm i rezygnacja natychmiast osłabiają nasz system immunologiczny, którego wzmocnienie jest naszym kluczowym zadaniem. Obecna medycyna zaczyna wreszcie brać ten aspekt pod uwagę i w szpitalach są zorganizowane miejsca dla relaksacji i medytacji.

Coraz częściej naukowcy przyznają, że czasami za wcześnie nam aplikują chemoterapię, zanim nasz organizm sam zdąży zwalczyć raka. Jednym z powodów tego zjawiska jest możliwość dokładniejszych narzędzi diagnostycznych oraz częstotliwość badań.

W związku z tym w pismach naukowych coraz częściej zwraca się uwagę na skuteczność terapii zwaną immunoterapią, która daje imponujące wyniki. Princess Margaret szpital w Toronto rozpoczął intensywną walkę z rakiem leczeniem dzieci i dorosłych immunoterapią. Jest to leczenie, które używa niektórych części układu odpornościowego chorego do zwalczania komórek rakowych. Można to zrobić na kilka sposobów:

  1. Poprzez stymulowanie układu odpornościowego do intensywniejszej i trudniejszej pracy w atakowaniu komórek nowotworowych.
  2. Poprzez dodanie do układu odpornościowego wytworzonych przez człowieka specjalnych molekuł proteinowych.

W ciągu ostatnich kilku dekad immunoterapia stała się ważnym elementem w leczeniu wielu rodzajów raka. Nowsze typy zabiegów układu immunologicznego są obecnie badane i one mogą mieć wpływ, jak będziemy leczyć raka w przyszłości. Immunoterapia obejmuje zabiegi, które działają na różne sposoby. Niektóre wzmacniają układ odpornościowy organizmu w sposób bardzo ogólny. Inne pomagają w zwalczaniu specyficznych komórek nowotworowych. Ponieważ system odpornościowy jest bardzo skomplikowany, to przed światem nauki jest jeszcze sporo pracy. Jednak ten kierunek wydaje sie być słuszny ze względu na wiele mniej skutków ubocznych leczenia. Zarówno chemoterapia jak i radiacja niszczą także zdrowe komórki i przez to także system odpornościowy.

Jeśli pacjent jest wycieńczony innymi chorobami i ma słaby organizm przez zabiegiem, to wtedy nie rak staje się przyczyną śmierci, ale skutki uboczne chemoterapii. W takiej sytuacji należy z lekarzem omówić inne sposoby leczenia, na przykład immunoterapię. Często sami musimy nalegać na bardziej indywidualne podejście do wyboru terapii.

Szpitale onkologiczne organizują specjalne spotkania przed zabiegami, na których można wstępnie się dowiedzieć o tym, jak radzić sobie ze skutkami ubocznymi, ale wybór konkretnej terapii zależy tylko od lekarza. Czym więcej wiemy, tym łatwiej jest dobrać odpowiednie leczenie, chociaż nie ułatwia to pracy onkologom, bo jakby wymykamy się z taśmy produkcyjnej. Niemniej to nie lekarz potem ponosi konsekwencje, tylko pacjent.

Wiele artykułów można znależć na ten temat na stronach internetowych w pismach naukowych takich jak New England Journal of Medicine (www.nejm.org ), The Journal of the American Medical Association (www.jamanetwork.com), the British Medical Journal (www.bmj.com), Science (www.sciencemag.org/.

Polecam uczęszczanie na wszystkie wykłady i spotkania organizowane przez szpitale na temat przebiegu terapii, ale zawsze wyciągajmy własne wnioski, dopasowując nabytą wiedzę do naszej specyficznej sytuacji. Mimo tych wszystkich przygotowań pierwsza wizyta jest zawsze najpełniejsza obaw, ale Ci, którzy nie są zupełnie przygotowani to tego procesu, znoszą to gorzej i dłużej im zajmuje powrót do zdrowia.

Są też przypadki, kiedy zabieg chemoterapii przeprowadzamy sami w domu. Leki mogą być podawane doustnie, dożylnie, w zastrzykach, miejscowo lub kombinacje kilku sposobów. Wtedy warunkiem jest higiena i rzetelne wykonywanie procedur i poleceń lekarza. Nigdy nie można zmieniać przepisanej dozy medykamentów. W sypialni powinniśmy mieć przygotowane stanowisko, do którego nikt inny nie ma dostępu, a szczególnie dzieci. Nigdy nie dotykamy lekartsw, myjemy dokładnie ręce mydłem przed każdą sesją. Czytaj uważnie naklejki na lekarstwach i instrukcje. Miej na widoku przygotowany numer telefonu do telefonicznego pogotowia pielegniarskiego oraz twoich kontaktów w szpitalu w razie pytań czy wątpliwości. Ostatecznie, w razie poważniejszych powikłań dzwoń na pogotowie. 911.

eqtrainer.ca